Sernik czekoladowo-malinowy


Kolejny sernik, który dołączył do listy ulubionych. Łatwy i szybki w przygotowaniu, za to o ciekawym smaku i konsystencji. Trzy osoby częstowane deserem w różnych miejscach pytały, czy to sernik na zimno ;) Widocznie w przekroju na taki wygląda - wydaje się faktycznie lekki i delikatny. Konsystencja tego sernika jest moim zdaniem lekko mazista, ma w sobie zdecydowanie dużo wilgoci. Posmak gorzkiej czekolady jest wyczuwalny, ale subtelny i nie sprawia, że wypiek wydaje się mdły lub ciężki. Swoje robi z pewnością również dodatek malin, które świetnie ożywiają smak serowej masy. Swój sernik udekorowałam bitą śmietaną, ponieważ oryginalna polewa z kwaśnej śmietany, którą należy nakładać na wierzch pod koniec pieczenia, zwyczajnie nie zmieściła mi się przez wybór lekko za małej formy ;) Myślę jednak, że sernik na tym nie stracił, ponieważ bita śmietana pasowała do jego konsystencji. Jeśli szukacie smacznego, oryginalnego sernika, który można ładnie podać, to będzie dobry wybór :)


Składniki (na tortownicę min. 24 cm):

Spód:
  • 250 g ciastek kakaowych z kawałkami czekolady (bezglutenowcy kupują bezglutenowe, lub pieką własne z tego przepisu, zastępując kilka łyżek mąki kakao)
  • 25 g rozpuszczonego masła

Masa:
  • 50 g gorzkiej czekolady, połamanej
  • 900 g tłustego twarogu sernikowego
  • 300 g cukru (dałam 200 g)
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 4 duże jajka
  • 150 g malin

Polewa i dekoracja:
  • 570 ml kwaśnej śmietany
  • 50 g cukru
  • 1 łyżeczka sherry (opcjonalnie)
  • 50 g gorzkiej czekolady, startej
  • maliny do dekoracji
lub
  • 300 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru
  • 50 g gorzkiej czekolady, startej
  • maliny do dekoracji

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki lekko wysmarować masłem. Ciastka rozkruszyć dokładnie w malakserze, lub przy pomocy wałka/moździerza. Wsypać do miski, dodać roztopione masło, wymieszać. Wyłożyć na spód formy i docisnąć łyżką. Włożyć do lodówki.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lub w garnku o grubym dnie, cały czas mieszając i pilnując, żeby się nie przypaliła. W dużej misie zmiksować na niskich obrotach ser, cukier i skrobię. Dodać stopioną czekoladę i ponownie zmiksować, następnie dodawać po jednym jajku, cały czas miksując. Na koniec wmieszać umyte i osuszone maliny i przelać masę do przygotowanej, schłodzonej formy. Piec około 1 h w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 ºC.

Po tym czasie sernik wyjąć z piekarnika i zostawić na 10 minut - przygotować w tym czasie polewę (jeśli korzystamy z pierwszego wariantu). Wymieszać kwaśną śmietanę, cukier i sherry (jeśli używamy), mieszankę wyłożyć równomiernie na wierzch sernika i włożyć do piekarnika na kolejne 10 minut. Gotowy sernik pozostawić do ostudzenia na blacie. Ostudzony włożyć do lodówki i podawać schłodzony, udekorowany startą czekoladą i malinami. Jeśli dekorujemy wypiek bitą śmietaną, po godzinie sernik wyjąć z piekarnika, ostudzić, schłodzić i niedługo przed podaniem udekorować śmietanką ubitą z cukrem, czekoladą i malinami.

Smacznego!





Źródło przepisu: http://www.womanandhome.com/
4 komentarze on "Sernik czekoladowo-malinowy"
  1. Bardzo interesujący wpis :)

    Pozdrawiam

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, czekoladowy z bitą śmietaną i malinami sernik… Ależ on musi być pyszny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, wygląda cudownie, jestem pewna, że smakował wybornie :)

    OdpowiedzUsuń