Image Slider

Sernik różany z migdałową bezą

Sernik różany z bezą migdałową

Po bardzo udanym serniku różanym z białą czekoladą, przyszła pora na kolejną próbę zestawienia mojej ukochanej róży z twarogiem. Do tego sernika nie dodawałam mascarpone, użyłam jedynie sera dobrej jakości. Zrezygnowałam też z cukru w masie serowej, zastępując go ksylitolem i muszę przyznać, że zamiana ta nie była dla mnie wyczuwalna - czyli sernik smakował tak, jak powinien ;) Jeżeli z jakichś powodów musicie ograniczać cukier, to jest to moim zdaniem ciekawa alternatywa. Podobno na ksylitolu da się też zrobić bezę, ale tym razem pozostałam przy klasyce i beza migdałowa na powierzchni sernika jest zupełnie tradycyjna. Wnętrze sernika, jak i przykrywającej go bezy jest wilgotne, nie ma mowy o przesuszeniu, którego tak nie lubię, zwłaszcza kiedy mowa o sernikach. Przepis dedykuję szczególnie miłośnikom różanych smaków - myślę, że poza swoją kuchnią ciężko będzie dostać sernik o tak wyjątkowym aromacie :)



Składniki (na sernik o śr. 24 cm):


Spód:
  • 20 g zmielonych migdałów
  • 65 g mąki owsianej (bezglutenowcy używają tej z certyfikatem bg)
  • 35 g cukru
  • 35 g masła


Masa serowa:
  • 900 g twarogu sernikowego dobrej jakości*
  • 120 g ksylitolu (można zastąpić cukrem)**
  • 4 łyżki konfitury różanej (ok. 110 g) - tutaj możesz sprawdzić, jak ją zrobić
  • 160 g kwaśnej śmietany 18%
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 2 płaskie łyżki dowolnej skrobi (u mnie ziemniaczana)

Beza migdałowa:
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżeczki octu jabłkowego
  • 150 g cukru pudru
  • 80 g zmielonych migdałów

* użyłam twarogu sernikowego "Hej!" OSM Radomsko; równie mocno polecam twarożek kanapkowo-sernikowy "Mój ulubiony" z Wielunia
** jeśli sernik będzie pieczony bez bezy, można dosłodzić o 20-40 g (w zależności od preferencji)



Sam spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki natłuścić i oprószyć mąką. Wszystkie składniki na spód wymieszać w jednym naczyniu i zagnieść na jednolitą masę. Ciastem wykleić cienko spód formy do pieczenia. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 ºC, na 10-15 minut. Wyjąć i odstawić do ostudzenia, temperaturę piekarnika zmniejszyć do 160 ºC.

Przygotować masę serową. W dużej misie zmiksować twaróg, ksylitol, konfiturę różaną i kwaśną śmietanę, krótko, tylko do połączenia składników. Dodawać po jednym jajku i żółtku, po każdym chwilę miksując. Na koniec przesiać skrobię i krótko zmiksować. Masę przelać na podpieczony spód i włożyć do piekarnika nastawionego na 160 ºC. Piec 50-60 minut, tak długo, aż powierzchnia sernika będzie wyraźnie ścięta.

Jeszcze w trakcie pieczenia sernika, przygotować bezę migdałową. Białka z dodatkiem soli ubijać do momentu aż staną się prawie maksymalnie sztywne (powinny być dobrze ubite, ale piana nie jest jeszcze na tyle sztywna, żeby całkowicie "trzymać się" miski), po czym zacząć dodawać partiami cukier, cały czas ubijając. Kiedy cały cukier wmiesza się w pianę, odłożyć mikser i łyżką, delikatnymi ruchami wmieszać ocet jabłkowy i zmielone migdały. Pianę wyłożyć na ścięty wierzch sernika po ok. 50-60 minutach pieczenia (można później, jeśli masa serowa nie jest jeszcze dostatecznie ścięta). Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 120 ºC i piec jeszcze przez ok. 1 h (można włączyć termoobieg).

Po wyłączeniu piekarnika, wyjąć z niego sernik i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Schładzać w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez noc.



Smacznego!

Bezglutenowy sernik z bezą

Wilgotny sernik różany z bezą

Sernik różany z bezą bezglutenowy

Wilgotny sernik z różą i bezą

Bułeczki pszenno-owsiane

Bułki pszenno-owsiane

Nieskomplikowane bułeczki pasujące zarówno do słonych, jak i słodkich dodatków. Delikatne, z cienką skórką, bardzo miękkie i puszyste - długo zachowują świeżość, więc można upiec je z większej porcji i komponować z nimi pyszne śniadania nie tylko w dniu wypieku. Moim zdaniem świetnie sprawdziłyby się w roli domowych bułek hamburgerowych. Już widzę je w parze z ulubionymi wegańskimi "kotletami" z buraka i mnóstwem chrupiącej sałaty ;) Z drugiej strony bardzo smakują mi również podane z kremowym serkiem i kwaśną konfiturą. To idealne pieczywo uniwersalne, na co dzień, do wszelkich ulubionych dodatków.



Składniki (na ok. 10-12 bułek):

  • 60 g mąki owsianej lub zmielonych w młynku płatków owsianych
  • 20 g miodu
  • 20 g roztopionego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 200 ml lekko ciepłego mleka 3,2%
  • 15 g świeżych drożdży (użyłam ok. 4,5 g drożdży instant)
  • 320-350 g mąki pszennej tortowej (+ trochę do podsypywania ciasta)
  • garść płatków owsianych do posypania bułek
  • roztrzepane jajko do posmarowania bułek (u mnie mleko)

W misce wymieszać mąkę owsianą, miód, płynne masło, sól i 150 ml mleka (pozostałe 50 ml należy zachować do rozpuszczenia drożdży). Odstawić do ostygnięcia.

W małym naczynku wymieszać dokładnie resztę mleka z drożdżami (niezależnie od ich rodzaju). Wlać mieszankę do wcześniej przygotowanej, ostudzonej masy i wymieszać. Przesiać na to mąkę i wyrabiać ciasto przez ok. 10 minut, aż zacznie odchodzić od dłoni. Uformować je w kulę, oprószyć mąką, włożyć do miski nakrytej ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić objętość, zajmie to średnio 1,5 h. 

Po wyrośnięciu ponownie krótko zagnieść ciasto, po czym porcjować je na 10-12 bułeczek równej wielkości. Kłaść je w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć delikatne ściereczką i pozostawić na dodatkowe 30 minut do ponownego wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 ºC (bez termoobiegu). Przed pieczeniem posmarować każdą bułeczkę jajkiem (lub mlekiem, w wypadku kryzysu lub kiedy nie można jeść jajek :) i posypać płatkami owsianymi. Piec przez ok. 14-16 minut, do zarumienienia. Studzić na kratce. przechowywać w szczelnym pojemniku.


Smacznego!

Bułki hamburgerowe pszenno-owsiane

Proste bułeczki pszenne z płatkami owsianymi

Źródło przepisu: "Cukiernia Lidla. Przepisy mistrza Pawła Małeckiego"