Sernik Speculoos z polewą toffi


Jeśli nie wyobrażacie sobie świąt bez uczciwej porcji sernika, może zdecydujecie się na moją korzenną interpretację tego deseru? Spód jest super szybki w przygotowaniu - zrobiłam go z pokruszonych ciasteczek Speculoos (znanych też jako Spekulatius- nazwa zależna od kraju), które po prostu uwielbiam. Przed ich samodzielnym upieczeniem powstrzymuje mnie jeszcze brak specjalnych, tradycyjnych foremek, ale czuję, że ich zakup to tylko kwestia czasu... ;) Kontynuując wątek sernikowy - w mojej świątecznej propozycji uwzględniłam też miejsce na polewę toffi, która dobrze smakuje, pięknie wygląda i daje się łatwo kroić. Sernik pieczony w kąpieli wodnej (której absolutnie nie należy się obawiać, to proste!) wychodzi równy, jasny, gładki i bardzo elegancki. I nigdy nie jest wysuszony na wiór, czego nie toleruję ;) Poniższy sernik określiłabym jako dość zwarty, treściwy, na pewno nie należy do gatunku lekkich i napowietrzonych. Dla mnie to klasyka w smaku i wyglądzie, na którą warto się pokusić. Do masy dodałam niewiele cukru, dla niektórych było to zbyt mało, za to mój dziadek był zachwycony. Dostosujcie więc słodkość masy serowej do swoich upodobań :)

Notka: forma z sernikiem nie zmieściła mi się do dużej blachy wypełnionej wodą, tak jak jest to wymagane w klasycznej kąpieli wodnej. W takiej sytuacji można ustawić tortownicę z sernikiem na kratce (na średnim poziomie w piekarniku), a blachę wypełnioną wodą na najniższym poziomie.


Składniki (na tortownicę o śr. 24 cm)

Spód ciasteczkowy:
  • 170 g ciastek Speculoos
  • szczypta soli
  • 70 g roztopionego masła

Masa:
  • 900 g twarogu trzykrotnie mielonego (ewentualnie twarogu sernikowego bardzo dobrej jakości)
  • 130 g cukru
  • 10 g cukru waniliowego
  • 4 duże jajka
  • 2/3 szklanki kwaśnej śmietany (160 ml)
  • 2/3 szklanki śmietany 30% (160 ml)

Polewa:
  • 125 g cukru
  • 75 ml śmietany 30%
  • 50 g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny

Przygotować formę do pieczenia sernika. Owinąć ją dwukrotnie folią aluminiową (od spodu po boki), tak aby była wystarczająco szczelna i woda nie dostała się do jej wnętrza (ten krok można pominąć, jeśli formy nie będziemy wkładać do wody, a jedynie położymy naczynie z parującą wodą poziom niżej w piekarniku). Papierem do pieczenia wyłożyć dno tortownicy (boki pozostawić odkryte). 

Ciastka pokruszyć- użyłam moździerza, można też przesypać je do grubego worka foliowego i rozkruszyć wałkiem. Do okruchów dodać sól i roztopione masło. Zamieszać łyżką, na końcu wyrobić dłonią tak, żeby wszystkie okruchy były zamoczone w maśle. Masę przełożyć do blaszki i lekko dociskając uformować płaski spód. Zapiekać w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 °C, przez ok. 10 minut. Wyjąć, obniżyć temperaturę piekarnika do 165 °C.

Twaróg przełożyć do misy miksera, dodać cukier i cukier waniliowy, ubijać przez ok. 4 minuty. Dodawać po jednym jajku, po każdym chwilę miksując (ok. 1 minuty), do dokładnego połączenia składników. Dodać kwaśną śmietanę, wmiksować. Wlać śmietanę 30 % i również wmiksować tylko do połączenia. Przelać masę na podpieczony spód.

Zagotować ok. 2 l wody. Włożyć tortownicę do dużej formy (jeśli się zmieści), wstawić do piekarnika i wlać gorącą wodę do dużej formy. Zamknąć piekarnik i piec sernik przez ok. 1,5 h. Wystarczająco upieczony sernik, powinien lekko się trząść w środku, po poruszeniu formy. Wyłączyć piekarnik, sernik pozostawić w środku i lekko uchylić drzwiczki, aby się studził przez 1 h. Zapobiegnie to powstawaniu spękań. Wyjąć sernik z piekarnika, nakryć folią i włożyć na noc (lub minimum 4 h) do lodówki.

Po wystudzeniu sernika można przygotować polewę. Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody . Przygotować karmel - cukier wsypać do garnka o grubym dnie i nie mieszając, pozostawić na małym ogniu. Kiedy powstanie jasnobrązowy, płynny karmel, wlać do niego śmietankę i mieszać, dopóki masa nie stanie się jednolita. Zdjąć z palnika, dodać masło i wymieszać. Na koniec dodać rozpuszczoną żelatynę i odstawić do ostygnięcia. Należy pilnować polewy i kiedy osiągnie odpowiadającą nam konsystencję (wygodną do dekorowania), oblać nią powierzchnię sernika. Wstawić sernik do lodówki, do stężenia polewy.


Smacznego!



Źródło przepisu na polewę: http://www.studiokuchnia.pl/
15 komentarzy on "Sernik Speculoos z polewą toffi"
  1. Sernik marzenie :) połączenie moich ulubionych smaków: spekulatius, toffi, ser. Pysznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że miłośników toffi i tych cudownych korzennych ciastek jest więcej! :D

      Usuń
  2. Wygląda obłędnie! Zrobię na pewno. Nie mogę uwierzyć, że dopiero teraz znalazłam Twojego bloga. Jestem oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiłe słowa - to daje motywację do dalszych starań i pracy nad blogiem :))

      Usuń
  3. Cudowny. Patrząc na zdjęcia aż ma się ochotę zjeść kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej obłęd, uwielbiam serniki a ten wygląda na dzieło sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski! :D kochamy serniki, a już te korzenne w szczególności :D
    Polewa jest wprost obłędna... palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polewę wypatrzyłam już jakiś czas temu i czekałam tylko kiedy i do czego ją wykorzystać ;)

      Usuń
  6. Wygląda obłędnie <3 i to toffi! Zrobię go! Muszę!

    www.sagneska.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Musisz? Musisz????????? Tak mi się chce sernika!!! I taka głodna jestem!! A tu co widzę??? SERNIK!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, wybacz, muszę tak robić, żeby zachęcać Was do pieczenia :D

      Usuń
  8. O mój boże! To przecież jest spełnienie marzeń o serniku! *-* Pragnę!

    OdpowiedzUsuń